Veronique Sanson — Jet Set tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Jet Set", wykonawca: Veronique Sanson.
Tekst piosenki
C'était un lundi à onze heures
J'étais toute seule et j’avais peur
J’avais besoin d’amour en moi
Je voulais séduire cet homme-là
J’avais besoin d’amour à moi
Tout me semblait de bon augure
Pour repartir à l’aventure
La lune était haut dans le ciel
J’avais redéployé mes ailes
Et dans la foule
Je ne savais pas où mon destin
Croiserait le sien
C'était dans un jet set aride
Les femmes riaient de leurs yeux vides
Les gens n’admiraient que l’argent
Et il faisait parti des leurs
Ca m’a fait vraiment vraiment peur
Je lui ai caressé les mains
Elles étaient douces comme du satin
Et dans une marée de brouillard
J’ai eu besoin de son regard
Qui était doux
J’ai su soudain que mon désir le rendait fou
Ce fut un amour insensé
Violent comme les vents alizés
Comme un ouragan permanent
Plus grand que toutes les cathédrales
Si érotique et immoral
Voilà comment les choses arrivent
N’en soufflez mot à âme qui vive
Et bien ma foi je l’aime toujours
C'était un lundi à onze heures
Et j’avais peur
Je sais que mon destin est lié avec le sien
Tłumaczenie tekstu piosenki
Był poniedziałek o jedenastej.
Byłam sama i bałam się.
Potrzebowałam miłości we mnie.
Chciałam go uwieść.
Potrzebowałam miłości do mnie.
Wszystko wydawało mi się dobrą wróżbą.
Aby wrócić do przygody
Księżyc był wysoko na niebie
Znów rozłożyłem skrzydła.
I w tłumie
Nie wiedziałem, gdzie jest moje przeznaczenie.
/ Align = "left" /
To było w suchym zestawie odrzutowym
Kobiety śmiały się pustymi oczami.
Ludzie podziwiali tylko pieniądze
I był jednym z nich
To mnie przeraziło.
Pogłaskałam mu ręce.
Były miękkie jak satyna
I w przypływie mgły
Potrzebowałem jego spojrzenia.
Kto był słodki
Nagle uświadomiłam sobie, że moje pragnienie doprowadza go do szaleństwa.
To była szalona miłość
Żywiołowy jak pływowe wiatry
Jak stały huragan
Najwięcej katedr
Tak erotyczne i niemoralne
Oto, jak to się dzieje
Nie dmuchaj ani słowa żywej duszy
Cóż, moja wiara, wciąż ją kocham.
Był poniedziałek o jedenastej.
I bałem się
Wiem, że mój los jest związany z jego