Vicente Fernandez — Bohemio De Aficion tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bohemio De Aficion", wykonawca: Vicente Fernandez.
Tekst piosenki
Alejate de mi, no quiero que me quieras
Yo soy otoño gris, y tu eres primavera
Tu llevas en tu ser pureza de a deveras en cambio yo me pierdo con cualquiera
Alejate de mi, yo en nada te convengo
Mi mundo de ambición es todo lo que tengo, infiel en el amor lo traigo de
abolengo rompiendo corazones me entretengo
Yo todo lo que tengo lo doy por las damás y nuca me entretengo haber si me aman
les doy mi corazón, tan solo una semana y luego sin rencores dejo que se alejen
si les da la gana
Me quito la camisa por un buen amigo
Hoy vivo millonario mañana mendigo
Mi dicha y mi dolor a nadie se lo digo por eso nadie sabe cuando estoy gozando,
cuando estoy herido
Y pa todos los borrachales pariente
Tomele tomele
Bohemio de afición. Amigo de las barras. de noche mi timón navega sin amarras
El antro de lo peor me atrapa entre sus garras
Si hay vino, si hay mujeres, si hay guitarras!
Yo todo lo que tengo lo doy por las damas
Y nunca me entretengo a ver si me aman
Les doy mi corazón tan solo una semana
Y luego sin rencores dejo que se alejen si les da la gana
Me quito la camisa por un buen amigo
Hoy vivo millonario, mañana mendigo
Mi dicha y mi dolor, a nadie se lo digo
Por eso nadie sabe cuando estoy gozando, cuando estoy herido
Por eso nadie sabe cuando estoy gozando, cuando estoy herido
Tłumaczenie tekstu piosenki
Odejdź ode mnie, nie chcę, żebyś mnie kochał.
Ja jestem szarą jesienią, a Ty wiosną.
Niossz w swej istocie czystość deverasa zamiast tego, ja gubię się z kimkolwiek.
Odsuń się ode mnie, nic Ci nie odpowiadam.
Mój świat ambicji jest wszystkim, co mam, niewierny w miłości, przynoszę go z
odwołuję, łamiąc serca, bawię się.
Jestem wszystkim, co mam, oddaję damom i bawię się, jeśli mnie kochają.
daję im moje serce, tylko tydzień, a potem bez obrazy pozwalam im odejść
jeśli chcą
Zdejmuję koszulę dla dobrego przyjaciela
Dziś żyję milionerem, jutro żebrakiem.
Moja błogość i mój ból nie mówią nikomu, więc nikt nie wie, kiedy się cieszę,
kiedy boli,
I pa wszyscy pijani krewni
Tomele tomele
Bohemy hobby. Przyjaciel barów. w nocy moje stery płyną bez cumowania.
Miejsce najgorszego chwyta mnie między jego pazurami.
Jeśli jest wino, jeśli są kobiety, jeśli są gitary!
Oddaję wszystko, co mam dla pań.
I nigdy nie bawię się, aby zobaczyć, czy mnie kochają.
Daję im moje serce tylko na tydzień.
I bez urazy, pozwolę im odejść, jeśli zechcą.
Zdejmuję koszulę dla dobrego przyjaciela
Dziś żyję milionerem, jutro żebrakiem.
Moja błogość i mój ból, nikomu nie powiem.
Dlatego nikt nie wie, kiedy się cieszę, kiedy cierpię.
Dlatego nikt nie wie, kiedy się cieszę, kiedy cierpię.