Виктор Королёв — Лада tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Лада", wykonawca: Виктор Королёв.

Tekst piosenki

Мы встреч случайных порой, не замечаем почти.
И жизнь зовется игрой, уж, как ты там не крути.
И наши взгляды тогда, случайно встретились вдруг.
Казалось, нам не беда, и все сойдет это с рук.
Припев:
Пролетела незаметно наша ночка, а потом узнал я, что родилась дочка.
Только вот с тех пор тебя, увы, я больше не встречал.
Ах, скажи, ответь мне Лада, Лада, Лада, что ж ты не сказала мне тогда не надо.
Может быть сейчас бы по тебе так сильно не скучал.
Коснулся я твоих плеч, и, обретя два крыла.
Ты задышала как печь, чем сердце мне обожгла.
Взревел я как, КА семьсот, и без раздумий на газ.
Господь небесных высот, глядел с укором на нас.
Припев:
Пролетела незаметно наша ночка, а потом узнал я, что родилась дочка.
Только вот с тех пор тебя, увы, я больше не встречал.
Ах, скажи, ответь мне Лада, Лада, Лада, что ж ты не сказала мне тогда не надо.
Может быть сейчас бы по тебе так сильно не скучал.
Луна смеялась в реке, домой уж было пора.
Но, слившись в страшном грехе, влюблялись мы до утра.
Неслась под нами земля, как подремавший вулкан.
Вот, что такое друзья, десятый водки стакан.
Припев:
Пролетела незаметно наша ночка, а потом узнал я, что родилась дочка.
Только вот с тех пор тебя, увы, я больше не встречал.
Ах, скажи, ответь мне Лада, Лада, Лада, что ж ты не сказала мне тогда не надо.
Может быть сейчас бы по тебе так сильно не скучал.
Пролетела незаметно наша ночка, а потом узнал я, что родилась дочка.
Только вот с тех пор тебя, увы, я больше не встречал.
Ах, скажи, ответь мне Лада, Лада, Лада, что ж ты не сказала мне тогда не надо.
Может быть сейчас бы по тебе так сильно не скучал.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Spotykamy się okazjonalnie, nie zauważamy prawie.
Życie nazywa się grą.
I nasze poglądy wtedy, przypadkowo spotkał się nagle.
Wydawało się, że nam nie przeszkadza i wszystko ujdzie na sucho.
Refren:
Nasza noc przeleciała niepostrzeżenie, a potem dowiedziałem się, że urodziła się moja córka.
Ale od tego czasu, niestety, już cię nie spotkałem.
Powiedz, powiedz mi, Łada, Łada, Łada, dlaczego mi nie powiedziałaś, że nie musisz.
Może teraz nie tęskniłbym za Tobą tak bardzo.
Dotknąłem twoich ramion i odnalazłem dwa skrzydła.
Oddychasz jak piec, niż moje serce spaliło.
Ryknąłem jak, ka siedemset, i bez wahania na gaz.
Pan niebiańskich wysokościach, spojrzał na nas z wyrzutami sumienia.
Refren:
Nasza noc przeleciała niepostrzeżenie, a potem dowiedziałem się, że urodziła się moja córka.
Ale od tego czasu, niestety, już cię nie spotkałem.
Powiedz, powiedz mi, Łada, Łada, Łada, dlaczego mi nie powiedziałaś, że nie musisz.
Może teraz nie tęskniłbym za Tobą tak bardzo.
Księżyc śmiał się w rzece, nadszedł czas, aby wrócić do domu.
Ale, łącząc się w strasznym grzechu, zakochaliśmy się do rana.
Ziemia pędziła pod nami jak uśpiony wulkan.
Oto, czym są przyjaciele, dziesiąty kieliszek wódki.
Refren:
Nasza noc przeleciała niepostrzeżenie, a potem dowiedziałem się, że urodziła się moja córka.
Ale od tego czasu, niestety, już cię nie spotkałem.
Powiedz, powiedz mi, Łada, Łada, Łada, dlaczego mi nie powiedziałaś, że nie musisz.
Może teraz nie tęskniłbym za Tobą tak bardzo.
Nasza noc przeleciała niepostrzeżenie, a potem dowiedziałem się, że urodziła się moja córka.
Ale od tego czasu, niestety, już cię nie spotkałem.
Powiedz, powiedz mi, Łada, Łada, Łada, dlaczego mi nie powiedziałaś, że nie musisz.
Może teraz nie tęskniłbym za Tobą tak bardzo.