Виктор Петлюра — Новогодний снег tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Новогодний снег", wykonawca: Виктор Петлюра.
Tekst piosenki
Покрывалом белым в этот дивный вечер…
Падал и искрился новогодний снег…
Я тебя сегодня ласково за плечи…
Обниму, и тихо ты прильнёшь ко мне…
Ты тихонько снимешь платье неумело…
Волосы распустишь, и во тьме для нас…
Будет снег ложиться, всё такой же белый…
Будто что — то сделал тоже в первый раз…
А новогодний снег кружился в тишине…
И в свете тусклых фонарей, как пух, ложился…
Ты растворилась в белоснежной простыне…
И слёзы счастья заблестели на ресницах…
А новогодний снег кружил и, как назло…
Метель холодная дороги заметала…
И этой ночью детство от тебя ушло…
С глотком сухого из хрустального бокала…
А когда наутро землю снег укроет…
То тогда лишь только всё сама поймёшь
И уже проснёшься ты совсем другою…
И, ни слова даже не сказав, уйдёшь…
Ты домой вернёшься рано на рассвете,
Строго мама спросит: «Где же ты была?»
Только ты не скажешь ни за что на свете…
Как с любимым парнем счастлива была…
А новогодний снег кружился в тишине…
И в свете тусклых фонарей, как пух, ложился…
Ты растворилась в белоснежной простыне…
И слёзы счастья заблестели на ресницах…
А новогодний снег кружил и, как назло…
Метель холодная дороги заметала…
И этой ночью детство от тебя ушло…
С глотком сухого из хрустального бокала…
А новогодний снег кружился в тишине…
И в свете тусклых фонарей, как пух, ложился…
Ты растворилась в белоснежной простыне…
И слёзы счастья заблестели на ресницах…
А новогодний снег кружил и, как назло…
Метель холодная дороги заметала…
И этой ночью детство от тебя ушло…
С глотком сухого из хрустального бокала…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Biały narzuta na ten wspaniały wieczór…
Padał i błyszczał noworoczny śnieg…
Ja cię dziś pieszczotliwie za ramiona…
Przytulę cię, a Ty przylgniesz do mnie cicho.…
Będziesz cicho zdjąć sukienkę nieudolnie…
Rozpuścisz włosy, a w ciemności dla nas…
Będzie padał śnieg, wciąż biały…
Jakbym zrobił coś za pierwszym razem.…
A noworoczny śnieg krążył w ciszy…
I w świetle przyćmionych latarni, jak Puchatek, leżał…
Zniknęłaś w śnieżnobiałym prześcieradle.…
I łzy szczęścia błyszczały na rzęsach…
I noworoczny śnieg krążył i, na złość…
Śnieżyca zimna…
A Dzisiejszej nocy twoje dzieciństwo odeszło.…
Z łykiem suchego szkła kryształowego…
A kiedy nazajutrz śnieg pokryje ziemię…
Wtedy po prostu wszystko zrozumiesz
I obudzisz się zupełnie inaczej…
I bez słowa, odejdziesz.…
Wrócisz wcześnie o świcie.,
Ściśle mama zapyta: "gdzie byłaś?»
Ale nie powiesz nic na świecie.…
Jak z ukochanym facetem była szczęśliwa…
A noworoczny śnieg krążył w ciszy…
I w świetle przyćmionych latarni, jak Puchatek, leżał…
Zniknęłaś w śnieżnobiałym prześcieradle.…
I łzy szczęścia błyszczały na rzęsach…
I noworoczny śnieg krążył i, na złość…
Śnieżyca zimna…
A Dzisiejszej nocy twoje dzieciństwo odeszło.…
Z łykiem suchego szkła kryształowego…
A noworoczny śnieg krążył w ciszy…
I w świetle przyćmionych latarni, jak Puchatek, leżał…
Zniknęłaś w śnieżnobiałym prześcieradle.…
I łzy szczęścia błyszczały na rzęsach…
I noworoczny śnieg krążył i, na złość…
Śnieżyca zimna…
A Dzisiejszej nocy twoje dzieciństwo odeszło.…
Z łykiem suchego szkła kryształowego…