ВиСтанция — Мая tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Мая", wykonawca: ВиСтанция.
Tekst piosenki
Вечер зажигал огни.
Она дремала в душном салоне неторопливого такси,
Что несло её к южной набережной.
Сумерки становились ночью.
В голове кружила весна.
Мая, Мая!
Шептали улицы.
Прохожие не замечали её синие глаза,
Тоскливо смотрящие на пустую пристань,
А ветер напевал ей дорогу в облака.
Жди меня.
Первый Куплет.
Дома спальных районов зажгли свет в окнах.
Весенний вечер над парком рассыпал ноты,
Но ты не видела уже красоты этой.
Ты далеко была от дома,
Ранена рассветом.
Цвели цветы, что в столетие цветут раз.
Их запах сводит с ума.
Слепит ока,
Далекооо за горизонтом
В порывах жёлтого ветра
Выдувает эскиз холмов, верь мне.
Дай мне руку,
Мы убежим вверх.
Туда волхвы возносили смех пением.
Тихо, там нам никто не помешает уже.
Небо ждет, изумрудное.
Спеши же.
Стыл праздником
Город ласки и тепла
Позади, летним днем.
Позови меня.
Жди меня, жди.
Шелестит клен,
Запыленный маем и утопленный дождем.
Шепот звезд, что ты говорил,
Но я не слушал его — не спеша жил.
В прозрачных комнатах белые облака
И тоска из рубиновых нитей плела плед
Нам пленом, в дотлевающий камин
Летят письма.
Бог с ними, лишь бы не пустела пристань.
Пути тернистые вниз по реке.
Как там называли ту дорогу?
То ли мне соврал Падре?
Одни теряли дочь,
Другие подругу,
Но не пытались помочь — протянуть руку.
«Во всем виновата весна»
Говорили стены.
Грусть ожила, и принялась грызть небо.
Не было были,
И не было вымысла вовсе.
Вы все сами знаете, как её бросили.
Как её просьбы сестра отпускала к морю.
Она рыдала и захлебнулась горем.
В перерывах между ночью и днем.
Вчера и завтра.
Есть автора, чьи рукописи не горят.
В первых числах мая солнце светит слишком ярко.
Мая не хотела пропускать этот закат.
Второй Куплет.
Сердце стучит неистово.
Не стали сны явью.
Я уповаю на тебя
Утопая в мае.
Высоко летаю.
Не вини меня, Мая.
Моя вина лишь в том,
Что голову вино опять дурманит.
Эти пышные цвета лета столько лет льстили.
И мои стихи были чем-то вроде диких лилий.
Жди меня,
Время верни обещанное мне.
Минимум слез, а остальное забирай, где
Красками яркими парки пачкают счастьем.
Пары мечтающие парам тающим
Дышат и тащат вымыслы то ли,
То ли вчерашний мир, что ли,
Что рисовал слова и ноты в седине картин.
Бывших январских холодов суровых.
Ууу.
В оконных рамах время замерзало сутками.
Сухие губы просили воды.
И ты пела стихи,
И бередила мечты.
«Психи за стенами» думали
Люди, только
Стол накрывали шелком,
И снег шел мокрый.
Так дни плыли,
Пока не наступила весна.
«Моя последняя»
Подумала Мая.
Её кудрявые локоны на ветру играли.
На мостовой,
Где лед превращался в гравий.
Она ждала тепла, и плакала как-то.
Сара нагадала ей судьбу,
Нагадав в карты.
Её душа скулит и скалит зубы.
Тоскливый вечер, медные трубы рыдали,
Утром, уже ревя от смеха, пел клавесин.
Вместе с Маей провожали девятнадцатую зиму.
Река несла тело.
Ла-ла-Ла-ла.
Ла-ла.
Кругом сходили с ума
Все, кроме меня.
А мне мерещились часы без стрелок и глаза Маи.
Извини меня,
Я улетаю.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wieczór zapalał światła.
Drzemała w dusznym salonie spokojnej taksówki,
Co niosło ją na południową promenadę.
Zmierzch stawał się nocą.
W głowie krążyła wiosna.
Maja, Maja!
Szeptali ulice.
Przechodnie nie zauważyli jej niebieskich oczu,
Tęsknie wpatrując się w pustą przystań,
Wiatr nucił jej drogę do chmur.
Czekaj na mnie.
Pierwsza Zwrotka.
Domy sypialne zapaliły światło w oknach.
Wiosenny wieczór nad parkiem rozsypał nuty,
Ale nie widziałaś już tego piękna.
Byłaś daleko od domu.,
Ranna o świcie.
Kwitły kwiaty, które kwitną w stuleciu.
Ich zapach doprowadza do szału.
Oślepiające oko,
Daleko za horyzontem
W porywach żółtego wiatru
Wydmuchuje szkic wzgórz, uwierz mi.
Podaj mi rękę.,
Uciekniemy w górę.
Tam mędrcy wznieśli śmiech śpiewem.
Cisza, nikt nam nie przeszkodzi.
Niebo czeka, szmaragdowe.
Pospiesz się.
Miejsce
Miasto łasic i ciepła
Za nami, w letni dzień.
Zawołaj mnie.
Czekaj na mnie.
Szeleści klon,
Zakurzony przez maj i utopiony przez deszcz.
Szept gwiazd, co powiedziałeś,
Ale nie słuchałem go-żył powoli.
W przezroczystych pomieszczeniach białe chmury
A tęsknota z rubinowych nici tkała koc
Jesteśmy uwięzieni w kominku
Lecą listy.
Bóg jest z nimi, byle nie pusta przystań.
Ścieżki są cierniste w dół rzeki.
Jak nazywali tę drogę?
Czy ojciec mnie okłamał?
Niektórzy stracili córkę.,
Inne,
Ale nie próbowali pomóc-wyciągnąć rękę.
"To wszystko wina wiosny»
Mówili ściany.
Smutek ożył i zaczął gryźć niebo.
Nie było było,
I w ogóle nie było fikcji.
Wszyscy wiecie, jak ją zostawiono.
Jak jej prośby siostra wypuszczała do morza.
Płakała i załamała się.
Między nocą a dniem.
Wczoraj i jutro.
Jest autor, którego rękopisy się nie palą.
W pierwszych dniach maja słońce świeci zbyt jasno.
Maja nie chciała przegapić tego zachodu słońca.
Druga Zwrotka.
Serce bije gwałtownie.
Nie spełniły się sny.
Ufam ci.
Utopiony w maju.
LATAM wysoko.
Nie wiń mnie, Maya.
To moja wina.,
Że wino znów jest odurzające.
Te bujne kolory lata były tak pochlebne.
A moje wiersze były jak dzikie lilie.
Czekaj na mnie.,
Czas, który mi obiecałeś.
Minimum łez, a resztę weź, gdzie
Kolory jasne parki plamią szczęściem.
Pary marzące pary topniejące
/ Align = "left" / ,
Czy wczorajszy świat, czy,
Że malował słowa i nuty w siwych obrazach.
Dawne Styczniowe przeziębienia są ciężkie.
Wow.
W ramach okien czas zamarzał przez kilka dni.
Suche usta prosiły o wodę.
I śpiewałaś wiersze.,
I żyła marzeniami.
"Wariaci za murami"
Ludzie, tylko
Stół przykryto jedwabiem,
A śnieg był mokry.
Tak dni płynęły,
Aż nadeszła wiosna.
"Mój ostatni»
Pomyślała Maja.
Jej kręcone loki na wietrze grały.
Na,
Gdzie lód zamienił się w żwir.
Czekała na ciepło i jakoś płakała.
Sarah spieprzyła jej los.,
Gruchanie w karty.
Jej dusza skomli i skomli zęby.
Ponury wieczór, rury miedziane płakały,
Rano, już rycząc ze śmiechu, śpiewał klawesyn.
Wraz z Mayą spędzili dziewiętnastą zimę.
Rzeka niosła ciało.
La-la-la-la.
La la.
/ Align = "left" /
Wszyscy oprócz mnie.
A ja miałem zegarek bez strzałek i oczy Mai.
Przepraszam.,
Odlatuję.