Виталий Аксёнов — Михалыч tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Михалыч", wykonawca: Виталий Аксёнов.
Tekst piosenki
Я даже с ним, его спроси, не тёрся возле штанги на футбольном поле.
Мы оба плыли по судьбе, каждый себе, выбирал пути дороги.
Но всё же мы пересеклись, когда неслись, налетая на пороги.
Но ты уже тогда знал, где нельзя, где можно.
Всё вгрызался, лихо шарил кодекс таможенный.
Но назло всем языкам, и прочих вещаний,
Позавидовал тебе бы сам Верещагин.
И в этой суете, ты, как ни кто имеешь доступ к доброте.
И не раз, ты знаешь, обретал себя,
Когда без лишних фраз ты выручал меня.
Там всё Михалыч, пишется, где надо там услышится.
И где-то между славой и недугом,
Я счел б за честь быть твоим другом.
Гуляли тени по воде, в твоей судьбе, хватает тоже чёрных дюжин,
И не одну ломали жизнь в чертовской лжи, но ты сумел и сдюжил.
Как выяснялось на бегу, в твоём году тринадцатый гуляет месяц.
Ты все тринадцатки в нём взял, будто обнял, и на себя, как есть повесил.
Но Господь хранит тебя от злого курсива,
И с честью имя дедова несёшь ты красиво.
И радость ляжет в жилы, гордость испытает тоже,
Отец за тебя, как и ты за него же.
Но в сотый раз кольнут, и за спиной тебя удавом назовут,
Но ты сказал, как дунул: «Всё мы сможем, но,
Не будьте только крысой за моей спиной».
Там всё Михалыч, пишется, где надо там услышится.
И где-то между славой и недугом,
Я счел б за честь быть твоим другом.
Все по дорогам разошлись, но наша жизнь по хлеще скульптора ваяет.
И что творится в мастерской, мы словно в бой, законы злые принимаем.
Друзей надёжных и в цене ты выбрал не по ТНВЭДу, не по ГОСТу,
Тебе Господь их всех послал, не просто, всё это не просто.
Знаешь, Михалыч, на нужных дрожжах ты замешан,
Слабые струны людские не тешил,
И если, вдруг что-то пускай обойдется,
Коль, доброе сеешь, добром и взойдётся.
Вот кажется и всё, давай по водочке, ты только ведь её.
И быть здоровью, быть добру, да и при том,
Что бы звенела та копеечка рублём.
Там всё Михалыч, пишется, где надо там услышится.
И где-то между славой и недугом,
Я счел б за честь быть твоим другом.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jestem nawet z nim, zapytaj go, nie ocierając się o pręt na boisku.
Obaj płynęliśmy według przeznaczenia, każdy sobie, wybierał ścieżki drogi.
Ale jednak spotkaliśmy się, gdy pędziliśmy, wpadając na progi.
Ale już wtedy wiedziałeś, gdzie nie możesz, gdzie możesz.
Wszystko gryzł, słynne grzebał kodeks celny.
Ale na złość do wszystkich języków i innych audycji,
Zazdrościłbym Ci Sam Vereshchagin.
I w tym zamieszaniu, ty, jak nikt inny, masz dostęp do dobroci.
I nie raz, wiesz, odnalazłem siebie,
Kiedy bez zbędnych słów pomagałeś mi.
Tam wszystko Michałycz, jest napisane, gdzie trzeba tam usłyszeć.
I gdzieś pomiędzy chwałą a chorobą,
To byłby zaszczyt być twoim przyjacielem.
Chodzili cienie na wodzie, w twoim przeznaczeniu, brakuje też czarnych tuzinów,
I nie jeden z nich zrujnował życie w cholernych kłamstwach, ale ty to zrobiłeś.
Jak się okazało w biegu, w Twoim roku trzynasty spaceruje miesiąc.
Wziąłeś w nim wszystkie trzynastki, jakbyś je przytulił, i powiesiłeś na sobie, jak jest.
Ale Pan chroni Cię przed złym kursywą,
I z honorem imię dziadka nosisz pięknie.
I radość spoczywa w żyłach, duma też doświadczy,
Ojciec jest za ciebie, tak jak ty za niego.
Ale po raz setny Kolą, a za plecami nazywasz boa dusiciel,
Ale powiedziałeś, jak dmuchnąłeś: "wszyscy możemy, ale,
Nie bądź tylko szczurem za moimi plecami.
Tam wszystko Michałycz, jest napisane, gdzie trzeba tam usłyszeć.
I gdzieś pomiędzy chwałą a chorobą,
To byłby zaszczyt być twoim przyjacielem.
Wszyscy rozeszli się po drogach, ale nasze życie rzeźbiarza rzeźbi.
A to, co dzieje się w warsztacie, jest jak walka, prawa są złe.
Przyjaciół niezawodnych i w cenie wybrałeś nie przez pompy wtryskowej, nie przez GOST,
Bóg zesłał ci ich wszystkich, nie tylko, to wszystko nie jest łatwe.
Wiesz, Michałycz, jesteś w to zamieszany.,
Słabe struny ludzkie nie cieszył,
A jeśli, nagle, niech coś będzie kosztować,
Kol, siejesz dobro, dobro i powstanie.
Wydaje się, że to wszystko, chodź po wódce, jesteś tylko jej.
I być zdrowym, być dobrym, a mimo to,
Co by zadzwonił ten grosz rublem.
Tam wszystko Michałycz, jest napisane, gdzie trzeba tam usłyszeć.
I gdzieś pomiędzy chwałą a chorobą,
To byłby zaszczyt być twoim przyjacielem.