Виталий Аксёнов — Поезд tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Поезд", wykonawca: Виталий Аксёнов.

Tekst piosenki

Коромыслом в небе месяц молодой повис.
И меня искать не стоит, не гони во двор.
Колыхнул и что-то вспомнил, с малых до сих пор.
Помню, матушка сказала: «Вот локомотив,
Что умела, всё отдала, но надо уходить,
Ты из тех, кто не расстроен, и с утра умыт,
Может быть не ладно скроен, но как крепко сшит».
Колёса бьют речитатив, мой состав всё мчит и мчит.
С добрым, сильным и больным — багажом моим.
Колёса бьют речитатив, бегут, летят вагончики.
А мне найти бы те места, где станция «Мечта».
Пролетал я, беспокоясь, веси, города.
Кто со мною прыгнул в поезд, кто в зале.
И мелькали только лица, да туман густой.
Нужно было торопиться, пока прогон пустой.
Ты смотри, какая встреча, ты или не ты.
Помнишь, как зажгли мы свечи, мне было по пути.
Но неужель меня не помнишь, прости, наверно был я пьян.
Впрочем, как не поволнуешь этот океан.
Поезд мой быть может скромный — тяга на пару.
Но зато, какой надёжный, проверен на ходу.
И пусть порой мы прозябали на запасном пути,
Но и стоя мы не ждали, били костыли.
Не жалел о том что было, руки износил.
Туча шла, дождём умыла, и вроде я забыл.
И летит вот с этой ношей, быстрый эшелон.
Извини, угля подброшу, а после допоём.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wahacz na niebie miesiąc Młody wisiał.
I nie szukaj mnie. nie wrzucaj mnie na podwórko.
Drgnął i coś sobie przypomniał, od małych aż do teraz.
Pamiętam, jak matka powiedziała: "Oto lokomotywa,
Co potrafiłam, dałam wszystko, ale muszę iść.,
Jesteś jednym z tych, którzy nie są zdenerwowani i umyją się rano,
Może nie być dobrze dostosowane, ale jak mocno szyte".
Koła biją recytatyw, mój skład pędzi i pędzi.
Z dobrym, silnym i chorym-moim bagażem.
Koła biją recytatyw, biegną, latają Wagony.
A ja chciałbym znaleźć te miejsca, w których Stacja "Sen".
/ Align = "left" /
Kto ze mną wskoczył do pociągu, kto jest na widowni.
I mrugnęły tylko twarze, ale mgła była gęsta.
Trzeba było się spieszyć, dopóki bieg jest pusty.
Zobacz, jakie spotkanie, czy jesteś, czy nie.
Pamiętasz, jak zapaliliśmy świece?
Ale nie pamiętasz mnie, przepraszam, musiałem być pijany.
Jednak, jak nie wstrząsnąć tym oceanie.
Mój pociąg może być skromny-trakcja dla pary.
Ale co za niezawodny, przetestowany w podróży.
I niech czasem przebyliśmy drogę powrotną,
Ale stojąc nie czekaliśmy, bili kule.
Nie żałowałem tego, co się stało, zużyłem ręce.
Chmura szła, deszcz umył, i wydaje mi się, że zapomniałem.
I leci z tym ciężarem, szybki rzut.
Przepraszam, podrzucę węgiel, a potem skończymy.