Виталий Леонов — Войска дяди Васи tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Войска дяди Васи", wykonawca: Виталий Леонов.

Tekst piosenki

В небе чистом, утреннем солнца диск встает,
А со взлетки «аннушки» сорвались в полет,
Еще несколько минут, и опять, браток,
Окунувшись в синеву, совершишь прыжок.
А дяди Васины войска качает небо на руках,
И тонут парни в облаках на тонких стропах,
Гуляет ветер в куполах, купаясь в солнечных лучах,
Вступает с неба в бой крылатая пехота.
Сколько долгих, трудных дней нас учили здесь
Ты умри, но сохрани боевую честь.
У десантных войск, сынок, — говорил комбат —
На земле, и в облаках нет пути назад.
Как реликвию храним тельник и берет,
Для десантных крепких душ их роднее нет,
Все мы небом рождены, и не зря, браток,
Голубой берет наш с ним цвета одного.
А дяди Васины войска качает небо на руках,
И тонут парни в облаках на тонких стропах,
Гуляет ветер в куполах, купаясь в солнечных лучах,
Вступает с неба в бой крылатая пехота.
Хочу чтоб вечно в ВДВ, качало небо колыбель,
Тонули парни в синеве, на тонких стропах,
Резвился ветер в куполах и чтобы в праведных боях
Внушала страх врагу, крылатая пехота.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na niebie czystego, porannego słońca dysk wstaje,
A ze startu "annushki" wpadli w lot,
Jeszcze kilka minut i znowu, bracie.,
Zanurzając się w błękicie, wykonasz skok.
A wujek Wasina wojsko trzęsie niebo na rękach,
I toną faceci w chmurach na cienkich zawiesiach,
Wiatr idzie w Kopułach, pływanie w promieniach słońca,
Skrzydlata piechota wchodzi z nieba do walki.
Ile długich, trudnych dni uczyliśmy się tutaj
Umrzesz, ale zachowaj Honor bojowy.
Żołnierzy desantowych, synu-mówił Kombat —
Na ziemi i w chmurach nie ma odwrotu.
Jako relikwię przechowujemy cielę i bierzemy,
Dla desantowych silnych dusz nie ma ich więcej,
/ Align = "left" / ,
Niebieski bierze nasz z nim kolor jednego.
A wujek Wasina wojsko trzęsie niebo na rękach,
I toną faceci w chmurach na cienkich zawiesiach,
Wiatr idzie w Kopułach, pływanie w promieniach słońca,
Skrzydlata piechota wchodzi z nieba do walki.
Chcę wiecznie w powietrzu, kołysało niebo kołyska,
Tonący chłopcy w niebieskim, na cienkich zawiesiach,
Igraszki Wiatr w Kopułach i do sprawiedliwych walk
Przerażała wroga, skrzydlata piechota.