Владимир Высоцкий — Чужая колея tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Чужая колея", wykonawca: Владимир Высоцкий.
Tekst piosenki
Сам виноват — и слезы лью,
И охаю —
Попал в чужую колею
Глубокую.
Я цели намечал свои
На выбор сам,
А вот теперь из колеи
Не выбраться.
Крутые скользкие края
Имеет эта колея.
Я кляну проложивших ее, —
Скоро лопнет терпенье мое,
И склоняю как школьник плохой,
Колею, в колее, колеёй…
Но почему неймется мне?
Нахальный я!
Условья, в общем, в колее
Нормальные.
Никто не стукнет, не притрёт —
Не жалуйся.
Желаешь двигаться вперед?
Пожалуйста.
Отказа нет в еде-питье
В уютной этой колее,
И я живо себя убедил —
Не один я в нее угодил.
Так держать! Колесо в колесе!
И доеду туда, куда все.
Вот кто-то крикнул сам не свой:
— А ну, пусти! -
И начал спорить с колеей
По глупости.
Он в споре сжег запас до дна
Тепла души,
И полетели клапана
И вкладыши.
Но покорёжил он края,
И шире стала колея.
Вдруг его обрывается след —
Чудака оттащили в кювет,
Чтоб не мог он нам, задним, мешать
По чужой колее проезжать.
Вот и со мной стряслась беда —
Стартер заел.
Теперь уж это не езда,
А ёрзанье.
И надо б выйти, подтолкнуть,
Но прыти нет —
Авось подъедет кто-нибудь —
И вытянет…
Напрасно жду подмоги я, —
Чужая эта колея.
Расплеваться бы глиной и ржой
С колеей этой самой чужой, —
Ну, а тем, что её углубил,
Я у задних надежду убил.
Прошиб меня холодный пот
До косточки,
И я прошелся чуть вперед
По досточке.
Гляжу — размыли край ручьи
Весенние,
Там выезд есть из колеи —
Спасение!
Я грязью из-под шин плюю
В чужую эту колею.
Эй, вы, задние! Делай, как я.
Это значит — не надо за мной.
Колея эта — только моя!
Выбирайтесь своей колеей!
Выбирайтесь своей колеей.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Sam winny — i łzy Lew,
# Patrz —
/ Align = "left" /
Głęboki.
/ Align = "left" /
Do wyboru sam,
/ Align = "left" /
Nie ma ucieczki.
Strome śliskie krawędzie
Ma tę koleinę.
Przysięgam, że ją utorują., —
Wkrótce moja cierpliwość pęknie,
I skłaniam się jak zły uczeń,
Koleje, Koleje, Koleje…
Ale dlaczego miałbym to robić?
Bezczelny jestem!
Warunki, ogólnie rzecz biorąc, w rutynie
Prawidłowy.
Nikt nie puknie, nie pritret —
Nie narzekaj.
Chcesz iść do przodu?
Proszę.
Odmowa nie w jedzeniu-piciu
W przytulnej tej rutynie,
I przekonałem się ŻYWO —
Nie tylko ja w nią wpadłem.
Tak trzymaj! Koło w Kole!
I pojadę tam, gdzie wszyscy.
Oto ktoś krzyknął sam nie jest sobą:
- Puść mnie! -
I zaczął się kłócić z koleą
To głupie.
Spalił zapasy do dna.
Ciepło duszy,
/ Align = "left" /
I inniwersja Polska
/ Align = "left" / ,
A koleina stała się szersza.
Nagle jego ślad urywa się —
Dziwak został wciągnięty do rowu,
Tak, że nie może nam, z tyłu, przeszkadzać
/ Align = "left" /
To właśnie ze mną stało się coś złego. —
Rozrusznik się zaciął.
Teraz już nie jest jazda,
A.
/ Align = "left" / ,
/ Align = "left" / —
Może ktoś przyjedzie. —
/ Align = "left" / …
Na próżno czekam na wsparcie, —
To obca rutyna.
Pluć gliną i żyto
/ Align = "left" / , —
Ale tym, co ją pogłębiło.,
Zabiłem nadzieję na tyłach.
Przebił mnie zimny pot
Do kości,
I poszedłem trochę do przodu
Po dobroci.
Zobacz też
Wiosenne,
Jest wyjazd z toru —
Ratunek!
Pluję brudem spod opon
W czyjąś rutynę.
Hej, ty tyłku! Rób to, co ja.
To znaczy, że mnie nie śledzisz.
Ta rutyna jest tylko moja!
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /