Владимир Высоцкий — Мы вас ждём tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Мы вас ждём", wykonawca: Владимир Высоцкий.

Tekst piosenki

Так случилось — мужчины ушли,
Побросали посевы до срока.
Вот их больше не видно из окон —
Растворились в дорожной пыли.
Вытекают из колоса зерна —
Это слезы несжатых полей.
И холодные ветры проворно
Потекли из щелей.
Мы вас ждем — торопите коней!
В добрый час, в добрый час, в добрый час!
Пусть попутные ветры не бьют, а ласкают вам спины.
А потом возвращайтесь скорей!
Ивы плачут по вас,
И без ваших улыбок бледнеют и сохнут рябины.
Мы в высоких живем теремах,
Входа нет никому в эти зданья —
Одиночество и ожиданье
Вместо вас поселилось в домах.
Потеряла и свежесть и прелесть
Белизна ненадетых рубах,
Даже старые песни приелись
И навязли в зубах.
Мы вас ждем — торопите коней!
В добрый час, в добрый час, в добрый час!
Пусть попутные ветры не бьют, а ласкают вам спины.
А потом возвращайтесь скорей!
Ивы плачут по вас,
И без ваших улыбок бледнеют и сохнут рябины.
Все единою болью болит,
И звучит с каждым днем непрестанней
Вековечный надрыв причитаний
Отголоском старинных молитв.
Мы вас встретим и пеших, и конных,
Утомленных, нецелых, — любых.
Только б не пустота похоронных
И предчувствие их.
Мы вас ждем — торопите коней!
В добрый час, в добрый час, в добрый час!
Пусть попутные ветры не бьют, а ласкают вам спины.
А потом возвращайтесь скорей!
Ивы плачут по вас,
И без ваших улыбок бледнеют и сохнут рябины.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Tak się stało — mężczyźni odeszli,
Porzucili uprawy przed terminem.
Tutaj już ich nie widać z okien —
Rozpłynęły się w pyłach drogowych.
Wynikają z kłosa ziarna —
To łzy nieskompresowanych pól.
I zimne wiatry zwinnie
Spływały ze szczelin.
Czekamy na Ciebie-pospiesz się!
W Dzień dobry, w Dzień dobry, w Dzień dobry!
Niech tylne wiatry nie biją, ale pieszczą ci plecy.
A potem wracajcie szybko!
Wierzby płaczą za tobą,
A bez twoich uśmiechów jarzębiny bledną i wyschną.
Żyjemy w wysokich wieżach,
Nikt nie wchodzi do tych budynków. —
Samotność i oczekiwanie
Zamiast Ciebie osiedlili się w domach.
Straciłem świeżość i urok
Białe koszule,
Nawet stare piosenki są nudne
I narzucony w zębach.
Czekamy na Ciebie-pospiesz się!
W Dzień dobry, w Dzień dobry, w Dzień dobry!
Niech tylne wiatry nie biją, ale pieszczą ci plecy.
A potem wracajcie szybko!
Wierzby płaczą za tobą,
A bez twoich uśmiechów jarzębiny bledną i wyschną.
/ Align = "left" / ,
I brzmi nieprzerwanie każdego dnia
Stuletni wyłom narzekań
Echa starożytnych modlitw.
Spotkamy się z Tobą zarówno pieszo, jak i konno,
Zmęczonych, nie całych, - wszystkich.
/ Align = "left" /
I przeczucie ich.
Czekamy na Ciebie-pospiesz się!
W Dzień dobry, w Dzień dobry, w Dzień dobry!
Niech tylne wiatry nie biją, ale pieszczą ci plecy.
A potem wracajcie szybko!
Wierzby płaczą za tobą,
A bez twoich uśmiechów jarzębiny bledną i wyschną.