Владимир Высоцкий — Песня о диком вепре tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Песня о диком вепре", wykonawca: Владимир Высоцкий.
Tekst piosenki
В королевстве, где все тихо и складно,
Где ни войн, ни катаклизмов, ни бурь,
Появился дикий вепрь огромадный -
То ли буйвол, то ли бык, то ли тур.
Сам король страдал желудком и астмой,
Только кашлем сильный страх наводил, -
А тем временем зверюга ужасный
Коих ел, а коих в лес волочил.
И король тотчас издал три декрета:
"Зверя надо одолеть наконец!
Кто отчается на это, на это,
Тот принцессу поведет под венец".
А в отчаявшемся том государстве -
Как войдешь, так прямо наискосок -
В бесшабашной жил тоске и гусарстве
Бывший лучший, но опальный стрелок.
На полу лежали люди и шкуры,
Пели песни, пили меды - и тут
Протрубили во дворе трубадуры,
Хвать стрелка - и во дворец волокут.
И король ему прокашлял: "Не буду
Я читать тебе морали, юнец, -
Вот, если завтра победишь чуду-юду,
То принцессу поведешь под венец".
А стрелок: "Да это что за награда?!
Мне бы - выкатить портвейна бадью!"
Мол, принцессу мне и даром не надо, -
Чуду-юду я и так победю!
А король: "Возьмешь принцессу - и точка!
А не то тебя раз-два - и в тюрьму!
Ведь это все же королевская дочка!.."
А стрелок: "Ну хоть убей - не возьму!"
И пока король с им так препирался,
Съел уже почти всех женщин и кур
И возле самого дворца ошивался
Этот самый то ли бык, то ли тур.
Делать нечего - портвейн он отспорил, -
Чуду-юду уложил - и убег...
Вот так принцессу с королем опозорил
Бывший лучший, но опальный стрелок.
Tłumaczenie tekstu piosenki
W królestwie, gdzie wszystko jest ciche i składane,
Gdzie nie ma wojen, nie ma kataklizmów, nie ma burz,
Pojawił się dziki dzik ogromny -
Albo Bawół, albo byk, albo tura.
Sam król cierpiał na żołądek i astmę,
Tylko kaszel wywołał silny strach, -
W międzyczasie bestia jest okropna.
Które jadłem, a które ciągnąłem do lasu.
Król natychmiast wydał trzy dekrety:
"Bestia musi zostać pokonana w końcu!
Kto jest zdesperowany na to, na to,
Ta księżniczka poprowadzi koronę".
A w zdesperowanym państwie -
Jak wejdziesz, tak prosto ukośnie -
W lekkomyślnej żyła Tęsknota i husarii
Były najlepszy, ale zhańbiony strzelec.
Na podłodze leżeli ludzie i skóry,
Śpiewali piosenki, pili miody-i tutaj
Trubadurzy,
Chwalcie strzelca - i do pałacu ciągną.
I król mu zakaszlał: "Nie będę
Czytam Ci moralność, młody człowieku., -
Oto, jeśli jutro pokonasz cud-Yuda,
To księżniczka poprowadzi cię pod koronę".
A strzelec: "co to za nagroda?!
Powinienem wyskoczyć z wina porto."
Mówią, że nie potrzebuję księżniczki za darmo, -
Cud-Yudu i tak wygram!
A król: "weź księżniczkę-i Kropka!
Albo pójdziesz raz,dwa i pójdziesz do więzienia!
Przecież to wciąż Królewska córka!.."
A strzelec: "cóż, przynajmniej Zabij-nie wezmę!"
Król się z nim kłócił.,
Zjadłem prawie wszystkie kobiety i kurczaki
I w pobliżu pałacu krążył
Czy to byk, czy wycieczka.
Nie ma nic do roboty - spierał się z Porto, -
Cud-Yuda położył - i uciekł...
W ten sposób księżniczka z królem zhańbił
Były najlepszy, ale zhańbiony strzelec.