Владимир Высоцкий — Смотрины tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Смотрины", wykonawca: Владимир Высоцкий.

Tekst piosenki

Там у соседа — пир горой,
И гость — солидный, налитой,
Ну, а хозяйка — хвост трубой —
Идет к подвалам, —
В замок врезаются ключи,
И вынимаются харчи;
И с тягой ладится в печи,
И с поддувалом.
А у меня — сплошные передряги:
То в огороде недород, то скот падет,
То печь чадит от нехорошей тяги,
А то щеку на сторону ведет.
Там у соседей мясо в щах —
На всю деревню хруст в хрящах,
И дочь — невеста, вся в прыщах, —
Дозрела, значит.
Смотрины, стало быть, у них —
На сто рублей гостей одних,
И даже тощенький жених
Поет и скачет.
А у меня цепные псы взбесились —
Средь ночи с лая перешли на вой,
И на ногах моих мозоли прохудились
От топотни по комнате пустой.
Ох, у соседей быстро пьют!
А что не пить, когда дают?
А что не петь, когда уют
И не накладно?
А тут, вон, баба на сносях,
Гусей некормленных косяк…
Но дело даже не в гусях, —
А все неладно.
Тут у меня постены появились,
Я их гоню и так и сяк — они опять,
Да в неудобном месте чирей вылез —
Пора пахать, а тут — ни сесть ни встать.
Сосед маленочка прислал —
Он от щедрот меня позвал, —
Ну, я, понятно, отказал,
А он — сначала.
Должно, литровую огрел —
Ну и, конечно, подобрел…
И я пошел — попил, поел, —
Не полегчало.
И посредине этого разгула
Я прошептал на ухо жениху —
И жениха, как будто ветром сдуло, —
Невеста, вон, рыдает наверху.
Сосед орет, что он — народ,
Что основной закон блюдет:
Что — кто не ест, тот и не пьет, —
И выпил, кстати.
Все сразу повскакали с мест,
Но тут малец с поправкой влез:
Кто не работает — не ест, —
Ты спутал, батя!
А я сидел с засаленною трешкой,
Чтоб завтра гнать похмелие мое,
В обнимочку с обшарпанной гармошкой —
Меня и пригласили за нее.
Сосед другую литру съел —
И осовел, и опсовел.
Он захотел, чтоб я попел, —
Зря, что ль, поили?
Меня схватили за бока
Два здоровенных мужика:
Играй, паскуда, пой, пока
Не удавили!
Уже дошло веселие до точки,
Уже невесту тискали тайком —
И я запел про светлые денечки,
Когда служил на почте ямщиком.
Потом у них была уха
И заливные потроха,
Потом поймали жениха
И долго били,
Потом пошли плясать в избе,
Потом дрались не по злобе —
И все хорошее в себе
Доистребили.
А я стонал в углу болотной выпью,
Набычась, а потом и подбочась, —
И думал я: а с кем я завтра выпью
Из тех, с которыми я пью сейчас?
Наутро там всегда покой,
И хлебный мякиш за щекой,
И без похмелья перепой,
Еды навалом,
Никто не лается в сердцах,
Собачка мается в сенцах,
И печка — в синих изразцах
И с поддувалом.
А у меня — и в ясную погоду
Хмарь на душе, которая горит, —
Хлебаю я колодезную воду,
Чиню гармошку, и жена корит.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Tam sąsiad-święto góry,
I gość-solidny, nalany,
Cóż, gospodyni-rura ogonowa —
Idzie do piwnic, —
W zamek wpada klucze,
I wyjęte harchy;
I z trakcją dogaduje się w piecu,
I z podmuchem.
A ja mam kłopoty.:
To w ogrodzie jest tanie, to bydło spadnie,
Wtedy piec Chada z powodu złego ciągu,
A potem policzek prowadzi na bok.
Tam sąsiedzi mają mięso w szczach —
Na całą wieś chrzęst w chrząstkach,
A córka-panna młoda, Cała w pryszczach, —
Jesteś Dojrzała.
Zobacz też —
Na sto rubli gości,
I nawet chudy pan młody
Śpiewa i skacze.
A moje psy są wkurzone. —
/ Align = "left" / ,
A na moich stopach modzele przeciekały
Od topotania po pokoju jest pusty.
Sąsiedzi szybko piją!
A co nie pić, kiedy dają?
A co nie śpiewać, gdy komfort
I nie kosztuje?
A tu, tam, Baba na wyburzeniach,
Gęsi nie karmione Ławica…
Ale nie chodzi nawet o gęsi., —
To nie w porządku.
Tutaj pojawiły się moje posteny,
Ja ich gonię i tak dalej-oni znowu,
Tak, w niewygodnym miejscu chiri wyszedł —
Czas orać, a tutaj-ani usiąść, ani wstać.
Sąsiad malenochka wysłał —
Wezwał mnie z łaski swojej., —
Rozumiem, że odmówiłem.,
A on na początku.
To musiało być litrowe. —
I, oczywiście, podniósł…
I poszedłem-piłem, jadłem, —
Nie poczułem się lepiej.
I w środku tego szaleństwa
Szepnąłem do ucha pana młodego —
I pana młodego, jakby wiatr zdmuchnął, —
Panna młoda płacze na górze.
Sąsiad krzyczy, że to naród.,
Jakie jest prawo podstawowe:
Co-kto nie je, nie pije, —
I wypiłem.
/ Align = "left" / ,
Ale dzieciak z poprawką się zmieścił.:
Kto nie pracuje-Nie je, —
Pomyliłeś się, tato!
A ja siedziałem z soloną treshką.,
/ Align = "left" / ,
W uścisku z harmonijką —
Zostałem za nią zaproszony.
Sąsiad zjadł inny litr —
I osovel i opsovel.
Chciał, żebym popieprzył., —
Na próżno, że EH, poili?
Złapali mnie za boki.
Dwóch ogromnych facetów:
Graj, dupku, śpiewaj, Pa
Nie uduszony!
Zabawa już dotarła do punktu,
Już narzeczona została potajemnie pobita —
I zaśpiewałem o świetnych czasach.,
Kiedy służył na poczcie jako woźnica.
Potem mieli ucho.
/ Align = "left" / ,
Potem złapali pana młodego
I długo bili,
Potem poszliśmy tańczyć w chacie,
Potem nie walczyli ze złością —
I wszystko, co dobre w sobie
Skończyliśmy.
A ja jęczałem w kącie na bagnistym drinku.,
Potykając się, a potem potykając się, —
I pomyślałem: z kim jutro wypiję drinka
Z tymi, z którymi teraz piję?
Rano jest zawsze spokój,
I okruchy chleba za policzkiem,
I bez kaca przepiórka,
Jedzenie luzem,
Nikt nie szczeka w sercach,
Piesek grzebie w sencach,
I piec - w niebieskich kaflach
I z podmuchem.
A ja-w pogodne dni
Chmar na duszy, która płonie, —
Piję wodę ze studni,
Naprawiam akordeon, a moja żona kory.

Teledysk do piosenki Смотрины (Владимир Высоцкий)