Владимир Высоцкий — Заповедник tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Заповедник", wykonawca: Владимир Высоцкий.
Tekst piosenki
Бегают по лесу стаи зверей —
Не за добычей, не на водопой:
Денно и нощно они егерей
Ищут веселой толпой.
Звери, забыв вековечные страхи,
С твердою верой, что все по плечу,
Шкуры рванув на груди как рубахи,
Падают навзничь — бери не хочу!
Сколько их в кущах,
Сколько их в чащах —
Ревом ревущих,
Рыком рычащих!
Рыбы пошли косяком против волн —
Черпай руками, иди по ним вброд!
Сколько желающих прямо на стол,
Сразу на блюдо — и в рот!
Рыба не мясо — она хладнокровней —
В сеть норовит, на крючок, в невода:
Рыбы погреться хотят на жаровне, —
Море — по жабры, вода — не вода!
Сколько их в кущах,
Сколько их в чащах —
Сколько ползущих,
Сколько летящих!
Птица на дробь устремляет полет —
Птица на выдумки стала хитра:
Чтобы им яблоки всунуть в живот,
Гуси не ели с утра.
Сильная птица сама на охоте
Слабым собратьям кричит: «Сторонись!" —
Жизнь прекращает в зените, на взлете,
Даже без выстрела падая вниз.
Сколько их в рощах,
Сколько их в чащах —
Ревом ревущих,
Рыком рычащих!
Сколько ползущих
Сколько бегущих,
Сколько летящих,
И сколько плывущих!
Шкуры не хочет пушнина носить —
Так и стремится в капкан и в загон, —
Чтобы людей приодеть, утеплить,
Рвется из кожи вон.
В ваши силки — призадумайтесь, люди!-
Прут добровольно в отменных мехах
Тысячи сот в иностранной валюте,
Тысячи тысячей в наших деньгах.
В рощах и чащах,
В дебрях и кущах
Сколько рычащих,
Сколько ревущих,
Сколько пасущихся,
Сколько кишащих
Мечущих, рвущихся,
Живородящих,
Серых, обычных,
В перьях нарядных,
Сколько их, хищных
И травоядных,
Шерстью линяющих,
Шкуру меняющих,
Блеющих, лающих,
Млекопитающих,
Сколько летящих,
Бегущих, ползущих,
Сколько непьющих
В рощах и кущах
И некурящих
В дебрях и чащах,
И пресмыкающихся,
И парящих,
И подчиненных,
И руководящих,
Вещих и вящих,
Рвущих и врущих —
В рощах и кущах,
В дебрях и чащах!
Шкуры — не порчены, рыба — живьем,
Мясо без дроби — зубов не сломать, —
Ловко, продуманно, просто, с умом,
Мирно — зачем же стрелять!
Каждому егерю — белый передник!
В руки — таблички: «Не бей!», «Не губи!»
Все это вместе зовут — заповедник, —
Заповедь только одна: не убий!
Но сколько в дебрях,
Рощах и кущах —
И сторожащих,
И стерегущих,
И загоняющих,
В меру азартных,
Плохо стреляющих,
И предынфарктных,
Травящих, лающих,
Конных и пеших,
И отдыхающих
С внешностью леших,
Сколько их, знающих
И искушенных,
Не попадающих
В цель, разозленных,
Сколько бегущих,
Ползущих, орущих,
В дебрях и чащах,
Рощах и кущах —
Сколько дрожащих,
Портящих шкуры,
Сколько ловящих
На самодуры,
Сколько типичных,
Сколько всеядных,
Сколько их, хищных
И травоядных,
И пресмыкающихся,
И парящих,
В рощах и кущах,
В дебрях и чащах!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Biegają po lesie stada zwierząt —
Nie dla zdobyczy, nie dla wodopoju:
/ Align = "left" /
Szukają wesołego tłumu.
Bestie, zapominając o odwiecznych lękach,
Z silną wiarą, że wszystko jest na ramieniu,
Skórki szarpane na piersi jak koszule,
/ Align = "left" /
Ile ich jest w krzakach,
Ile ich jest w zaroślach —
Ryk ryk,
Ryk warczących!
Ryby poszły ławicą przed falami —
Bierz swoje ręce, idź po nich w brodzie!
Ile osób chce bezpośrednio na stole,
Natychmiast na danie-i w ustach!
Ryba nie jest mięsem — jest zimnokrwista —
Do sieci dąży, na haczyk, do niewody:
Ryby chcą się wygrzać na patelni, —
Morze-skrzela, woda - nie woda!
Ile ich jest w krzakach,
Ile ich jest w zaroślach —
Ile pełzających,
Tyle latania!
Ptak na ułamek pędzi lot —
Ptak na krówki stał się przebiegły:
Żeby wsadzić im jabłka w brzuch.,
Gęsi nie jadły od rana.
Silny ptak sam na polowaniu
Słabym kolegom krzyczy: "uważaj!" —
Życie kończy się w zenicie, na starcie,
Nawet bez strzału spada w dół.
Ile ich jest w gajach,
Ile ich jest w zaroślach —
Ryk ryk,
Ryk warczących!
Ile pełzających
Ilu biegaczy,
Ile latania,
I ilu pływających!
Skórki nie chcą nosić futra —
I dąży do pułapki i zagrody, —
Aby ubrać ludzi, ogrzać,
Jest rozdarty ze skóry.
W twoje sidła-pomyśl o tym, ludzie!-
Prut dobrowolnie w doskonałych futrach
Tysiące setek w walucie obcej,
Tysiące tysięcy w naszych pieniądzach.
W gajach i zaroślach,
W dziczy i krzakach
Ile warczących,
Ile ryków,
Ile wypasanych,
Ile porażek
/ Align = "left" / ,
Żyworodny,
Szarych, zwykłych,
W piórach,
Ile ich, drapieżnych
I roślinożerne,
Futro rzuca,
Mężczyźni,
Beczenie, szczekanie,
Ssak,
Ile latania,
/ Align = "left" / ,
Ilu nie pijących
W gajach i krzakach
I
W dziczy i zaroślach,
I gady,
I unoszące się,
I podwładnych,
I prowadzenie,
Prorocze i prorocze,
Łzawienie i kłamstwo —
W gajach i krzakach,
W dziczy i zaroślach!
Skórki - nie zepsute, ryby-żywe,
Mięso bez ułamka-zęby nie złamać, —
Sprytne, przemyślane, proste, mądre,
Spokojnie - po co strzelać!
Każdy myśliwy — biały fartuch!
W ręce-znaki: "nie bij!". "Nie rujnuj!»
Wszystko to razem nazywa się — rezerwat, —
Tylko jedno przykazanie: nie zabijaj!
Ale ile w dziczy,
Gaje i krzewy —
I strażnicy,
I strzegących,
/ Align = "left" / ,
W miarę hazardu,
Słabo strzelających,
I prehistoryczne,
/ Align = "left" / ,
Jeździectwo i Turystyka,
I wczasowiczów
Z wyglądem leshich,
Ilu ich, którzy wiedzą
I wyrafinowanych,
Nie trafia
W cel, wkurzony,
Ilu biegaczy,
/ Align = "left" / ,
W dziczy i zaroślach,
Gaje i krzewy —
Ile drży,
Psucie skór,
Ilu łapaczy
Na,
Ile typowych,
Ile wszystkożernych,
Ile ich, drapieżnych
I roślinożerne,
I gady,
I unoszące się,
W gajach i krzakach,
W dziczy i zaroślach!