Воровайки — Конвой tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Конвой", wykonawca: Воровайки.
Tekst piosenki
Опять транзит, опять свисток
И мчит Столыпин на восток
И раздаются шумы женского этапа
И наш весёлый контингент
Есть криминальный элемент
Долго ждать нас будет мама или папа
Была же камера пустой
Теперь на нарах как застой
Девчонки милые подвиньтесь там немного
И если думать про жратву
То я наверно зареву
У нас как в песенке ведь дальняя дорога
А за решкой солдат щурит свинские глазки
За три секса в подряд обещает колбаски
«Эй‚ вонючий конвой» — закричали мы разом
Хоть волчарой завой‚ не получишь‚ зараза!
Позволь подруга прикурить
О чем тут дальше говорить
Увы как правило про узы Гименея
Мы обсуждаем вновь и вновь
Одну пацанскую любовь
Порой с улыбками порой совсем краснея
Играть и пить мы все хотим,
Но лишь вздыхаем и грустим
Там на свободе наши славные ребята
Я вспоминаю паренька
С душою полной огонька
Глаза сияющих, а речь аристократа
А за решкой солдат щурит свинские глазки
За три секса в подряд обещает колбаски
«Эй, вонючий конвой» — закричали мы разом
Хоть волчарой завой, не получишь‚ зараза!
И я всё думаю о том
Что под одним мы здесь крестом
Раз на гражданке прокурору мозги парим
Как в зоне выжить научи
Скажи подруга не молчи
Прижмись ко мне и мы тихонько закемарим
Пускай в тюряге трудно жить
Мы будем верить и дружить
И пусть от голода когда-нибудь залаем
Как помнят матери сынов
Мы помним наших пацанов
И на конвой их ни за что не променяем
А за решкой солдат щурит свинские глазки
За три секса в подряд обещает колбаски
«Эй, вонючий конвой» — закричали мы разом
Хоть волчарой завой, не получишь‚ зараза!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Znowu tranzyt, znowu gwizdek
I pędzi Stołypin na wschód
I słychać odgłosy kobiecej sceny
I nasz wesoły kontyngent
Jest element kryminalny
Długo czekać na nas będzie mama lub tata
Kamera była pusta.
Teraz na pryczy jak stagnacja
Dziewczyny słodkie przesuń się tam trochę
A jeśli myślisz o żarciu
Chyba zacznę płakać.
Jak w piosence, to długa droga.
A za reszcie żołnierz mruży świńskie Oczy
Za trzy seks w rzędzie obiecuje kiełbaski
"Hej' śmierdzący konwój " - krzyknęliśmy raz
Chociaż wilcze Zawoi' nie dostaniesz ' infekcji!
Pozwól koleżance zapalić.
O czym tu mówić
Niestety z reguły o więzach Hymenea
Rozmawiamy raz za razem.
/ Align = "left" /
Czasami z uśmiechami czasami całkowicie rumieniąc
Grać i pić wszyscy chcemy,
Ale tylko wzdychamy i jesteśmy smutni
Tam na wolności są nasi mili ludzie.
Pamiętam tego dzieciaka.
Z duszą pełną ognia
Oczy lśniące, a mowa arystokraty
A za reszcie żołnierz mruży świńskie Oczy
Za trzy seks w rzędzie obiecuje kiełbaski
"Hej, śmierdzący konwój" - krzyknęliśmy raz
Nawet jeśli Wilczarz Zawoi, nie dostaniesz' zarazy!
Ciągle o tym myślę.
Że pod jednym jesteśmy tutaj Krzyżem
Raz na obywatela prokuratora mózgi szybować
Jak przetrwać w strefie naucz
Powiedz dziewczyno nie milcz
Przytul się do mnie, a my po cichu zajmiemy się tym.
Niech trudno żyć w więzieniu
Będziemy wierzyć i być przyjaciółmi
I niech pewnego dnia głodujemy
Jak pamiętają matki synów
Pamiętamy naszych chłopców.
I nie wymienimy ich na konwoju.
A za reszcie żołnierz mruży świńskie Oczy
Za trzy seks w rzędzie obiecuje kiełbaski
"Hej, śmierdzący konwój" - krzyknęliśmy raz
Nawet jeśli Wilczarz Zawoi, nie dostaniesz' zarazy!