Xutos & Pontapés — Homem do Leme tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Homem do Leme", wykonawca: Xutos & Pontapés.

Tekst piosenki

Miscellaneous
Homem Do Leme
Sozinho na noite
um barco ruma para onde vai.
Uma luz no escuro brilha a direito
ofusca as demais.
E mais que uma onda, mais que uma maré…
Tentaram prendê-lo impor-lhe uma fé…
Mas, vogando à vontade, rompendo a saudade,
vai quem já nada teme, vai o homem do leme…
E uma vontade de rir nasce do fundo do ser.
E uma vontade de ir, correr o mundo e partir,
a vida é sempre a perder…
No fundo do mar
jazem os outros, os que lá ficaram.
Em dias cinzentos
descanso eterno lá encontraram.
E mais que uma onda, mais que uma maré…
Tentaram prendê-lo, impor-lhe uma fé…
Mas, vogando à vontade, rompendo a saudade,
vai quem já nada teme, vai o homem do leme…
E uma vontade de rir nasce do fundo do ser.
E uma vontade de ir, correr o mundo e partir,
a vida é sempre a perder…
No fundo horizonte
sopra o murmúrio para onde vai.
No fundo do tempo
foge o futuro, é tarde demais…
E uma vontade de rir nasce do fundo do ser.
E uma vontade de ir, correr o mundo e partir,
a vida é sempre a perder…

Tłumaczenie tekstu piosenki

Różny
sterowy
Tylko w nocy
Łódź kieruje się tam, gdzie idzie.
Światło w ciemności świeci prosto
przyćmiewa wszystkich innych.
I jeszcze, że fala, a nie fala…
Próbowali go złapać, nałożyć na niego wiarę.…
Ale vogando woli, przebijając tęsknoty,
będzie ktoś, kto już się niczego nie boi, idzie człowiek z kierownicą…
A chęć śmiechu rodzi się z dna bycia.
I chcę iść, uciekać w świat iz,
życie jest zawsze stracone…
Na dnie morza
leżą inni, ci, którzy tam zostali.
W szare dni powszednie
wieczny spokój tam znaleziono.
I jeszcze, że fala, a nie fala…
Próbowali go złapać, nałożyć na niego wiarę.…
Ale vogando woli, przebijając tęsknoty,
będzie ktoś, kto już się niczego nie boi, idzie człowiek z kierownicą…
A chęć śmiechu rodzi się z dna bycia.
I chcę iść, uciekać w świat iz,
życie jest zawsze stracone…
Na tle horyzontu
wieje szmer, gdzie idzie.
W tle czasu
ucieka w przyszłość, jest za późno…
A chęć śmiechu rodzi się z dna bycia.
I chcę iść, uciekać w świat iz,
życie jest zawsze stracone…