Yuri — Detrás de Mi Ventana tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Detrás de Mi Ventana", wykonawca: Yuri.
Tekst piosenki
Ya me canse, que no me acaricies ni con la mirada
De ser en tu cama una tercera almohada
De ver que el futuro se va haciendo flaco
De saber que la vida no es mas que un rato
Y sentirme mujer porque lavo los platos
Ya me canse, de decir que te amo y ver que estas dormido
De hacerte una cena especial y ver que te has ido
De ser un ama de casa y nada mas
Con la diferencia del siempre y el jamas
Y hasta sentirme feliz cuando te vas
Detras de mi ventana
Veo pasar la mañana en la espera de la noche
Me destapo el escote
Para que este te provoque tu fallida ansiedad
Detras de mi ventana
Veo pasar al destino disfrazado de asesino
Burlandose a carcajadas de este ingrato concubino
Detras de mi ventana
Se ma va la vida, contigo pero sola
Ya me canse de ser para ti como cualquier camisa
Que se plancha y se arruga al compas de tu risa
De ser un objeto mas en tu casa
Como un trapo, una silla, una simple tasa
Y que tu ni te enteres de que es lo que pasa
Detras de mi ventana
Veo pasar la mañana en la espera de la noche
Me destapo el escote
Para que este te provoque tu fallida ansiedad
Detras de mi ventana
Veo pasar al destino disfrazado de asesino
Burlandose a carcajadas de este ingrato concubino
Detras de mi ventana
Se ma va la vida, contigo pero sola, sola
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jestem zmęczony, nie dotykaj mnie nawet wzrokiem.
Być trzecią poduszką w twoim łóżku.
Widząc, że przyszłość staje się chuda
Wiedząc, że życie to nic innego jak czas.
I czuć się jak kobieta, bo zmywam naczynia.
Mam dość mówienia, że cię kocham i patrzenia, jak śpisz.
Zrób sobie specjalną kolację i zobacz, jak odszedłeś.
Bycie gospodynią domową i nic więcej.
Z różnicą zawsze i nigdy
I nawet czuję się szczęśliwy, kiedy odchodzisz.
Za moim oknem.
Widzę, jak przechodzę obok czekając na noc,
Obnażam dekolt.
Aby to wywołało Twój nieudany niepokój
Za moim oknem.
Widzę, jak zmierzam ku przeznaczeniu przebranemu za mordercę.,
Kpiąc z tego niewdzięcznego konkubina.
Za moim oknem.
Życie odchodzi, z tobą, ale sama.
Mam już dość bycia dla Ciebie jak każda koszula.
Który głaszcze i marszczy się w rytm twojego śmiechu.
Być kolejnym obiektem w Twoim domu
Jak szmata, krzesło, prosty zakład
I że nawet nie wiesz, co się dzieje.
Za moim oknem.
Widzę, jak przechodzę obok czekając na noc,
Obnażam dekolt.
Aby to wywołało Twój nieudany niepokój
Za moim oknem.
Widzę, jak zmierzam ku przeznaczeniu przebranemu za mordercę.,
Kpiąc z tego niewdzięcznego konkubina.
Za moim oknem.
Życie odchodzi, z tobą, ale jedno, jedno.