Жека Рас Ту — Не к лицу tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Не к лицу", wykonawca: Жека Рас Ту.
Tekst piosenki
Не к лицу городу тоска,
Мусор отпускает иностранца.
Дабы пошмонать и нас,
Отс*сал вот мой паспорт.
Это как, два больших шага назад,
Ты закон — исполняй.
Ночные бабочки летят на свет,
А в темноте они нежней,
А в темноте они нужнее.
Я мимо них, для них я не добыча.
Охамел лицом, ты че мне бычишь.
Сколько стоит та. ю что стоит молча.
Да. Не к лицу городу тоска.
Может девочка не знала.
Это ж я мне ли бл*дь не знать.
Шучу на лавке в парке не души,
Не пью спиртное.
Шишку организм усвоил,
Она мне я с тобою.
Я домой. Актриса бл*дь,
Идем вдвоем довольные.
На часах 03, 02 смешны не нолики.
Не к лицу городу тоска, а кто-то розу подарил.
От пацанов пацанам.
Не к лицу городу тоска,
Мы там, где падает восход,
Там где встает закат.
На высоте домов братан держись.
Ты будешь жив. Это миражи.
К городу лицу. Подходит лыба.
Не к лицу городу тоска,
Мы там, где падает восход,
Там где встает закат.
На высоте домов братан держись.
Ты будешь жив. Это миражи.
К городу лицу. Подходит лыба.
Не к лицу вот и всё.
Каким не был бы мой день.
Я решил и с тех пор.
Воскресенье воскресенье.
В этом есть свой прикол,
А как прикола не могло быть.
Понимаешь не тупой,
Понимаешь слава богу.
Город знает как быть городом,
Как не платить в три дорога.
Пути ведут мой легкий шаг,
Где нет упоротых, а я.
Как падает восход смотрю внимательно.
Не к лицу городу тоска, как слезы матери.
Не к лицу, не кричи.
Не тревожь, не ори.
Город спит потушив огни,
В домах где мы живы.
Не к лицу городу тоска,
Не пацанам не вам дамы.
Городу нужна жизнь,
Самых самых.
Не к лицу городу тоска,
Мы там, где падает восход,
Там где встает закат.
На высоте домов братан держись.
Ты будешь жив. Это миражи.
К городу лицу. Подходит лыба.
Не к лицу городу тоска,
Мы там, где падает восход,
Там где встает закат.
На высоте домов братан держись.
Ты будешь жив. Это миражи.
К городу лицу. Подходит лыба.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Śmieci wypuszczają cudzoziemca.
/ Align = "left" / ,
Oto mój paszport.
To jak, dwa duże kroki do tyłu,
Ty masz prawo.
Nocne motyle latają w świetle,
A w ciemności są łagodniejsze,
A w ciemności są bardziej potrzebne.
Jestem obok nich, dla nich nie jestem ofiarą.
Co ty wyprawiasz?
Ile kosztuje ta. YU, że stoi cicho.
Tak. Nie w obliczu miasta tęsknoty.
Może dziewczynka nie wiedziała.
To ja kurwa Nie wiem.
Żartuję na ławce w parku Nie duszy,
Nie piję alkoholu.
Szyszka ciało przyswajane,
Ona jest dla mnie z Tobą.
Wracam do domu. Aktorka,
Chodźmy razem szczęśliwi.
Na zegarze 03, 02 nie są zabawne kółko.
Nie w obliczu miasta tęsknoty, ale ktoś dał różę.
Od chłopców do chłopców.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Jesteśmy tam, gdzie pada wschód słońca,
Tam, gdzie zachodzi Zachód słońca.
Trzymaj się na wysokości domów, bracie.
Będziesz żył. To miraże.
Do miasta twarz. Pasuje lybah.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Jesteśmy tam, gdzie pada wschód słońca,
Tam, gdzie zachodzi Zachód słońca.
Trzymaj się na wysokości domów, bracie.
Będziesz żył. To miraże.
Do miasta twarz. Pasuje lybah.
Nie do twarzy, to wszystko.
Jaki byłby mój dzień.
Zdecydowałem i od tego czasu.
Niedziela niedziela.
To ma swój własny żart,
A jak żart nie mógł być.
Nie jesteś głupi.,
Dzięki Bogu.
Miasto wie, jak być miastem,
Jak nie płacić w trzy drogi.
Drogi prowadzą mój łatwy krok,
Gdzie nie ma upartych, a ja.
Jak pada wschód słońca patrzę uważnie.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty, jak łzy matki.
Nie do twarzy, nie krzycz.
Nie martw się, nie krzycz.
Miasto śpi zgasić światła,
W domach, w których żyjemy.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Nie dla dzieci, nie dla pani.
Miasto potrzebuje życia.,
Najbardziej.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Jesteśmy tam, gdzie pada wschód słońca,
Tam, gdzie zachodzi Zachód słońca.
Trzymaj się na wysokości domów, bracie.
Będziesz żył. To miraże.
Do miasta twarz. Pasuje lybah.
Nie stawić czoła miastu tęsknoty,
Jesteśmy tam, gdzie pada wschód słońca,
Tam, gdzie zachodzi Zachód słońca.
Trzymaj się na wysokości domów, bracie.
Będziesz żył. To miraże.
Do miasta twarz. Pasuje lybah.