Жека — Баллада о первом встречном tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Баллада о первом встречном", wykonawca: Жека.
Tekst piosenki
Плещется, плещется, плещется
и всё спешит,
быстрой водой, словно женщина,
речка-жизнь.
Сладкие красные ягоды
мокрой ладонью рвала,
Летом хмельными закатами
встречи с любимым ждала,
дальше спешила, текла,
дальше спешила, текла…
С первым встречным обвенчалась быстрая река.
Первым встречным оказался бесконечный лёд…
Целовало лето тайно эти берега,
но река с ним больше
никуда не поплывёт…
Скована, скована, скована
нет больше сил.
Всё, что без памяти отдано,
лёд погасил.
И не узнать, почему уже
лето его не сечёт.
Может, река неподвижная
больше его не влечёт?
больше его не влечёт?
больше, его, не влечёт…
С первым встречным обвенчалась
быстрая река.
Первым встречным оказался
бесконечный лёд…
Целовало лето тайно эти берега,
Но река с ним больше
никуда не поплывёт.
Мучает, мучает, мучает,
струнушки рвёт,
Утро похмелье тяжёлое ей лишь даёт,
И пролегла белой скатертью
старая с юной душой,
Плещется речка по памяти
жизни своей небольшой,
жизни своей небольшой,
жизни своей небольшой…
С первым встречным обвенчалась быстрая река.
Первым встречным оказался бесконечный лёд…
Целовало лето тайно эти берега,
Но река с ним больше
никуда не поплывёт…
Плещется, плещется, плещется…
Мучает, мучает, мучает…
Скована, скована, скована…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Pluje, pluje, pluje
i wszystko się spieszy,
szybka woda, jak kobieta,
rzeka-życie.
Słodkie czerwone jagody
mokrą dłonią wymiotowała,
Latem chmielowe zachody słońca
spotkanie z ukochaną osobą czekało,
dalej spieszyła się, płynęła,
dalej spieszyła się, płynęła…
Z pierwszym przeciwnikiem wyszła za mąż szybka rzeka.
Pierwszym przeciwnikiem był nieskończony lód…
Lato całowało potajemnie te brzegi,
ale rzeka z nim więcej
nigdzie się nie wybiera.…
Skrępowana, skrępowana, skrępowana
nie ma już siły.
Wszystko, co nie jest wspomniane,
lód zgasł.
I nie wiedzieć, dlaczego już
lato tego nie rozumie.
Może rzeka jest nieruchoma.
już go nie pociąga?
już go nie pociąga?
więcej, jego, nie pociąga…
Z pierwszym spotkaniem ożenił się
szybka rzeka.
Pierwszym przeciwnikiem był
nieskończony lód…
Lato całowało potajemnie te brzegi,
Ale rzeka z nim więcej
nigdzie się nie wybiera.
Dręczy, dręczy, dręczy,
struny wymiotują,
Poranny kac ciężki jej tylko daje,
/ Align = "left" /
Stara z młodą duszą,
/ Align = "left" /
życiorys,
życiorys,
życiorys…
Z pierwszym przeciwnikiem wyszła za mąż szybka rzeka.
Pierwszym przeciwnikiem był nieskończony lód…
Lato całowało potajemnie te brzegi,
Ale rzeka z nim więcej
nigdzie się nie wybiera.…
Pluje, pluje, pluje…
Dręczy, dręczy, dręczy…
Skrępowana, skrępowana, skrępowana…