Зоя Ященко — Ночной дозор tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ночной дозор", wykonawca: Зоя Ященко.
Tekst piosenki
Мы раньше вставали с восходом солнца
И жили тысячу лет,
Пока один из нас не выкрал
Огонь — мерцающий свет.
Тогда одни из нас стали молиться,
Другие точить клыки,
Но все мы пили из Голубой реки.
А время тогда потекло сквозь пальцы,
К зиме обмелела река.
И тот, кто жил здесь всегда, стал винить
Пришедших издалека.
У одних подрастали дочери,
У других сыновья,
Но все мы пили из одного ручья.
Мы заточали друг друга в крепости,
Поджигали мосты.
Над этим градом — звезда с полумесяцем,
Над тем — на макушках кресты.
Над одним окном — песня иволги,
Над другим — галдеж воронья,
Но все мы пили из одного ручья.
Один удалился от мира в горы
К источникам Инь и Ян.
Другой сидел в задымленной чайной
И просто курил кальян.
На одной жене платье белое,
Та, что в черном, — жена ничья,
Но все мы пили из одного ручья.
Один поднималася все выше и выше,
Другой повредил крыло.
На одних полях наливались колосья,
На других ничего не росло.
Один умирал, настигнутый пулей,
Другой — стрелял из ружья,
Но все мы пили из одного ручья.
И отхлебнув — кто вина, кто зелья,
Кто отца поминая, кто — мать,
Один решает, что время строить,
Другой — что время взрывать.
Но каждую полночь Сидящий
У мельницы судеб решает их спор:
Он говорит, кому выходить в дозор.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Wstaliśmy o wschodzie słońca.
I żyli tysiąc lat,
Dopóki jeden z nas nie ukradł
Ogień-migoczące światło.
Wtedy niektórzy z nas zaczęli się modlić.,
Inne wyostrzyć kły,
Ale wszyscy piliśmy z Błękitnej rzeki.
A czas płynął przez palce,
Do zimy zalała rzeka.
A ten, kto tu mieszkał od zawsze, zaczął winić
Przybyłych z daleka.
Niektórzy dorastali córki,
Inni synowie,
Ale wszyscy piliśmy z tego samego strumienia.
Uwięziliśmy się w twierdzy.,
Podpalano mosty.
Nad tym gradem znajduje się gwiazda z półksiężycem,
Nad tym-na szczytach krzyże.
Nad jednym oknem - pieśń Orioles,
Nad drugim — gałdeż woronja,
Ale wszyscy piliśmy z tego samego strumienia.
Jeden oddalił się od świata w góry
Do źródeł Yin i Yang.
Drugi siedział w zadymionej herbaciarni
I paliłem fajkę wodną.
Na jednej żonie sukienka biała,
Ta w czerni-żona remis,
Ale wszyscy piliśmy z tego samego strumienia.
Jeden wspinał się coraz wyżej i wyżej,
Drugi uszkodził skrzydło.
Na jednych polach wylano kłosy,
Na innych nic nie rosło.
Jeden umierał, trafiony kulą.,
Drugi-strzelał z pistoletu,
Ale wszyscy piliśmy z tego samego strumienia.
I otchlebnuv-kto wina, kto eliksiry,
Kto pamięta Ojca, kto jest matką,
Jeden decyduje, co czas budować,
Innym jest to, że czas wysadzić.
/ Align = "left" /
Młyn sądowy rozstrzyga ich spór:
Mówi, kto ma być na straży.